Życie bez marzeń pozbawione jest sensu

Temat: Wezly chlonne


Witam

W ktorym miejscu dokladnie znajduja sie wezly chlonne w okolicach szyi?


(...) Zacznijmy od góry, a więc poczynając od szyji koło ucha zjeżdzając w
dół szyji do obojczyka, potem pod pachami, klatka piersiowa konkretnia
śródpiersie co może być uwidocznione tylko obrazem TK lub RTG, śledziona to
jeden duży węzeł chłonny, poczynając od żeber wzdłóż mięśni bocznych brzycha
na całej długości, oraz pachwiny. Niepokojącym objawem jest węzeł chłonny
powyżej 1,5 cm, twardy, nieruchomy, i powiększający się oraz utrzymujący się
dłużej niż dwa tygodnie.


Źródło: topranking.pl/1849/80,wezly,chlonne.php


Temat: czy to może być chłoniak?
Nie martw się absolutnie, nic nie piszesz o innych wynikach ob,..,i
czy masz powiększone węzły chłonne , czy lekarz robił ci badania na
wszystkie choroby typu toksoplazmoza, itd,ale z tego co piszesz to
faktycznie mozesz nie mieć powodu do niepokoju taki stanmoze się
utrzymywać przy niedokrwistości jak trwało jakiś czas to powoduje
zmiany w obrazie krwi, takze na pocieszenie b.wątpię żeby hematolog
nie rozpoznał chłoniaka, tj , to czego się obawiasz lub nowotworu,
spróbuj pobrać jakieś preparaty witaminowe dla kobiet z żelazem
przez co najmniej miesiąc, zero stresu !!!! bo wbrew pozorom
b.znajduje odzwierciedlenie w wynikach badań, po prostu zadbaj o
swoje zdrowie dobre jedzenie td, i sobie powtórz wyniki, zobaczysz
czy coś się zmieniło.Sądzę że naprawdę wszystko jest ok., aaa
naprawdę przy nowotworach zmiany w obrazie krwi są znaczące, ale co
nie znaczy żebyś nie poobserwowała swojego organizmu
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,68012695,68012695,czy_to_moze_byc_chloniak_.html


Temat: zmiany w oskrzelach i płucach
Trzeba powtórzyć bronchoskopię.
Bezwzględną zasadą jest to, że nie można podjąć toksycznego leczenia
onkologicznego bez postawienia diagnozy.
Do uzyskania diagnozy potrzebny jest zaś wynik badania histopatologicznego
potwierdzający zmiany nowotworowe.
W pierwszym badaniu wspomniano o wycinkach - prawdopodobnie pobrano je z guza, i
nie bez wysiłku - wygląda bowiem na to, że jest to guz obwodowy. Nie napisano
nic o szczoteczkowaniu - przypuszczalnie zostanie ono teraz wykonane.
Obraz TK w zasadzie nie pozostawia niestety złudzeń - zmiany naciekowe bądź
obraz guza mogą towarzyszyć innym chorobom płuc, jednak gdy do tego dochodzi
obraz węzłów chłonnych połączonych w pakiety - należy liczyć się przede
wszystkim z procesem nowotworowym.
O ile wynik jest prawidłowo przepisany i pakiet węzłów znajduje się we wnęce
prawej (a guz w lewej) to mamy do czynienia z procesem nowotworowym, który zajął
już drugą połowę klatki piersiowej.
Ponadto opisane dwa guzki w szczycie płuca lewego mogą być guzkami przerzutowymi.
Stopień zaawansowania choroby to najprawdopodobniej IIIB lub IV (o ile to rak
niedrobnokomórkowy).

Jeśli kolejna bronchoskopia nie da wyniku pozytywnego (czyt. potwierdzającego
proces nowotworowy), trzeba będzie prawdopodobnie wykonać mediastinoskopię (tj.
pobrać śródpiersiowy węzeł chłonny do badania).

Wygląda na to, że jedynym możliwym leczeniem będzie chemioterapia.
Wynik histopatologiczny wskaże na jaką mniej więcej odpowiedź na leczenie będzie
można liczyć i jaki schemat cytostatyków trzeba będzie zastosować.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,95830463,95830463,zmiany_w_oskrzelach_i_plucach.html


Temat: floryda -- wlod, 2000-08-27

Użytkownik Włodzimierz Holsztyński <w@westpole.comw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8oca7c$gl@nnrp1.deja.com...


--

      floryda
      ---------------------------

      znowu floryda
      po piętnastu latach
      ta sama miejscowość palmy
      tylko disco dawno zapomniane
      i programistka której ciało
      przyspieszało powolne w owych czasach komputery

      północ
      czas na basenie
      dłuży się

      mógłbym w wodzie holować
      dziewczynę z peru
      czuć na plecach
      jej kragłe piersi
      uczy przedszkolaków
      pierwsze lata edukacji zapewnione

      chcę dziewczyny która w dzień
      wygląda jeszcze lepiej niż w nocy

wlod
2000-08-27


cześć Włodzimierzu,

ten wiersz przykuł moją uwagę,
zaciekawił i wciągnął mnie,

to dziwne - obrazy układają się tu w konsekwentny,
logiczny ciąg, budują nastrój
ale całości brakuje "węzłów chłonnych", "spójników myśli",
które połączą niepostrzeżenie i zleją w metaobraz
stan w którym znajduje się pl.
to bardzo ładne co piszesz, ale czuję, że nie do końca dopracowane,
a może zbyt wycyzelowane i zbyt przemyślane -
mam takie niejasne odczucie, że obrazy w twoim wierszu.
wbrew twym intencjom rwą się -
chętnie pobuszowałbym po wstępnych wersjach roboczych :);
szczególnie razi nagły przeskok do:
"uczy przedszkolaków
pierwsze lata edukacji zapewnione"
puenta - myśl końcowa - dla mnie zbyt trywialna
psuje ten tak ciekawie zpowiadajacy się wiersz -
oczekiwałem czegoś więcej :)

dziękuję i pozdrawiam

Krzysztof  B.


Źródło: topranking.pl/1511/floryda,wlod,2000,08,27.php


Temat: Operacja. Struktura bezechowa. Wątpliwości.
Witam!

Po konsultacji z kilkoma lekarzami i wykonaniu zleconych badań zdecydowano
się mnie operować, aczkolwiek decyzja podjęta była bez przekonania. Czy
decyzja na pewno jest słuszna? Może mogłabym poradzieć sie jeszcze jakiegoś
lekarza? Albo wykonać dodatkowe badania? A jeżeli już operacja, to gdzie?
Jakies sprawdzone miejsca? Poniżej przedstawiłam w skrocie sytuacje. Za
pomoc z góry Dziękuję ;-).

06.'05r.-Lekarz Pierwszego Kontaktu stwierdza 'szmery w serduszku' i kieruje
mnie do Kardiologa [oraz do Hematologa w związku ze słabymi wynikami krwi].
11.'05r.-Zostało wykonane Echo Serca*. W ten sam dzień zrobiono mi RTG
płuc**. Podczas jednego z kolejnych USG wykryto coś w okolicach śledziony.
Lekarze nie potrafili stwierdzić czy to to samo co w okolicach płuc i serca
czy coś nowego. Po wyniku USG jamy brzusznej*** i konsultacji z innymi
Kardiologami zostalam skierowana na Tomografie śródpiersia****. Po tym
badaniu Lekarz powiedział, ze To nie jest związane z sercem więc wysłał mnie
do Pulmunologa. Ten po obejrzeniu wyników powiedział, ze pierwszy raz
spotyka sie z czyms takim [a nie wygladał na młodego ;P] i że musiałby sie
baaardzo głeboko zastanowić zeby podjąc decyzje o otwieraniu mnie ze wzgledu
na moj młody wiek [18l.] i ryzyko związane z taka operacja. Skierował mnie
do Poradni Torakochirurgicznej w Zabrzu. Tam juz podczas pierwszej wizyty
podjęto decyzje o operacji [30.01.2006]. Jak powiedziała Pani Doktor-głównie
ze względu na wielkość Tego.

*USG serca:
Obraz UKG w normie, przeplywy prawidłowe.
Przy bocznej ścianie LA widoczna owalna bezechowa przestrzen wielkosci ok.
2,7x3,8 modelująca boczna ściane LA -
najprawdopodobniej znajduje się w lewym płucu.

**RTG klatki piersiowej:
Jamy opłucnowe, płuca i sylwetka sercowo-naczyniowa bez zmian.

***USG jamy brzusznej:
(...)Sledziona o jednorodnym prawidłowym echu, niepowiekszona. W okolicach
bieguna dolnego widoczna jest zmiana echoujemna o wym.
40x33mm (...)

****TK śródpiersia:
Ku tyłowi od lewej komory i lewego przedsionka widoczna przestrzen o
wymiarach 31x58x28.
Jej gestosc odpowiada gestosci płynu.
Nie stwierdza sie wzmocnienia po dozylnym podaniu środka kontrastowego.
Obraz TK może odpowiadać trobieli oskrzelopochodnej.
Poza tym w obrebie miąższu płuc i opłucnej zmian nie stwierdza sie.
Nie uwidoczniono obecnosci powiekszonych wezłów chłonnych.

_____
Pozdr.-map.
;-).


Źródło: topranking.pl/1849/operacja,struktura,bezechowa,watpliwosci.php


Temat: czy mam Hashi? nie wiem od 2mcy a endo za tydzien
czy mam Hashi? nie wiem od 2mcy a endo za tydzien
To ja z pytaniem jak wszyscy tutaj. Nie wiem. i mam jeszcze depresje
od ladnych paru lat,
nawet nie zauwazylam jak dopadla mnie dodatkowo tarczyca. TSH
zrobilam w komplecie badan do pulmonologa(astma).

• 18 grudnia TSH=10,94 (0,25-4,0)

Na wlasna reke zrobilam FT3 i FT4 bo rodzinna nie mogla dac
skierowania. Wyszly w normie.

• 24 grudnia FT3=2,96 (2,30-4,20)
FT4=1,10 (0,89-1,76)

Rodzinna powiedziala ze nie wie o co chodzi i ze ona sie nie
podejmie i wyslala mnie do endo.
Dostalam termin na 12marca (to byl koniec grudnia)

Mama powiedziala ze miala wirusowe zapalenia tarczycy i miala
podobne wyniki
a mnie nie bylo stac na prywatnego endo wiec leczylam sie sama
-tak jak mamie wtedy kazali -ibuprom 3 potem 2razy dziennie przez
3tyg. od siebie dodalam pare tabletek na wszelki wypadek,zjadlam
kolo 80 ibupromow.

Potem zrobilam TSH i

• 26 stycznia TSH=10,99 (0,25-4,0)

Poszlam prywatnie do specjalisty endo. Kazal zrobic anty-TPO, anty-
TG i USG. nie mogl mi dac panstwowego skierowania do laboratorium
wiec robilam badania w przyplywie gotowki.

• 4 lutego USG
objetosc prawego plata=3,5ml
objetosc lewego plata=3,4ml
(lacznie 6,9 a norma dla kobiet to chyba 13-18,
czy tzn ze ubylo mi pol tarczycy jak lykalam kolejne
psychotropy w, co tu duzo mowic, maxymalnych dawkach po kilka
jednoczesnie?...)
potem:
„Miąższ tarczycy niejednorodny, w większości
hypoechogeniczny.
Nie uwidoczniono jednoznacznie wyodrębnionych zmian
ogniskowych.
Okoliczne węzły chłonne pojedyncze, drobne.
Wnioski: obraz zapalnej choroby tarczycy.”
Tyle USG. Potem:

• 5lutego anty-TPO=157 (0-35)
• 13lutego anty-TG=39,0 (0-40)
A TSH=4,25 (0,25-4,0)

Czy wiecie o co tu chodzi?
Dlaczego TSH samo wróciło do normy?
Czuje się jak bomba zegarowa..
Z tytulu tej depresji jestem na rencie i sama się utrzymuje
a na te wszystkie badania wydalam 270zl i ponad 20 na ten ibuprom..
...
Znalazlam innego endo w miedzyczasie i dostalam termin na za tydz i
czekam majac juz chyba wszystkie karty w rece..
Tylko nie umiem ich odczytac i tak patrze i nie wiem o co tu chodzi..
Czy mam powtorzyc TSH na za tydzien?
..
nie bede przeklinac ale nie znajduje lepszych slow na opisanie tego
jak teraz sie czuje wiecc poprzestane na samych wynikach..



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24776,91555867,91555867,czy_mam_Hashi_nie_wiem_od_2mcy_a_endo_za_tydzien.html


Temat: Interpretacja wynikow TK pluc
Interpretacja wynikow TK pluc
Witam!
Zwracam sie z ogromna prosba o pomoc w rozszyfrowaniu wyniku badan TK pluc mojej mamy.

Cala historia zaczela sie na poczatku kwietnia, kiedy to mama zglosila sie do lekarza ogolnego z krwiopluciem. Po wykonaniu zdjec RTG okazalo sie, ze "w polu gornym lewym znajduja sie trzy cienie okragle, dwa z nich lacza sie delikatnym cieniem smugowatym" (cytat z pozniejszego wypisu ze szpitala).

Ze zdjeciem mama zostala skierowana do szpitala chorob plucnych, gdzie wykonano szereg zabiegow diagnostycznych m.in. bronchoskopie, badanie cytologiczne popluczyn oskrzelowych, USG jamy brzusznej, EKG.
Wyniki:
posiew nieswoisty popluczyn oskrzelowych: flora fizjologiczna,
bronchoskopia, badanie histopatologiczne skrawkow z oskrzela: Bronchitis chronica fibrosa,
USG jamy brzusznej jak i EKG w normie.

Mama zostala wypisana bez konkretnej diagnozy, a wlasciwie z diagnoza:
guz pluca lewego Z03, a dalej w wypisie napisano: "pomimo badan diagnostycznych nie ustalono przyczyny zmiany".

Badanie TK odbylo sie z podaniem wzmocnienia kontrastowego.

Wynik tego badania jest dla mnie niejasny i dlatego zwracam sie z prosba o wyjasnienie niektorych pojec:

cytuje:

"Przysrodpiersiowo, po lewj stronie, uwidocznla sie niejdnorodna masa tkankowa, wielkosci ok. 6,7cm x 5cm, rozciagajaca sie w wymiarze gorno-dolnym na ok. 6cm, siegajac poziomu ok. 1,5cm ponizej podzialu lewego oskrzela glownego. Opisywana zmiana rozrostowa otacza i przeweza oskrzele do plata gornego. Ku gorze nieprawidlowa masa laczy sie pasmem tkankowym z polozona przy scianie przedniej kl.piers. kolejna patologiczna struktura o nieregularnym zarysie, wielkosc: 4cm x 2,7cm. Powyzej tej zmiany stwierdza sie trzy guzkowe zageszczenia.
Calosc obrazu TK odpowiada procesowi rozrostowemu.
Opisywana masa tkankowa przydrodpiersiowo po stronie lewej sugeruje pakiet powiekszonych wezlow chlonnych.
Miazsz pluca prawego w normie, bez zmian ogniskowych."

Sama wiem, ze nie wyglada to dobrze, ale zupelnie nie jestem w stanie przewidziec jakie beda dalsze kroki w leczeniu.
Oznacza to koniecznosc usuniecia lewego plata pluc?
Czy moze jest jakas inna mozliwosc?

Dodam jeszcze, ze mama nie czuje sie zle, nie ma powiekszonych wezlow chlonnych, nie goraczkuje, w plwocinie nie ma juz sladow krwi...

Bardzo prosze o pomoc

Serdecznie pozdrawiam
Magdalena


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,79619627,79619627,Interpretacja_wynikow_TK_pluc.html


Temat: Interpretacja wynikow TK pluc
Z tego co widzę, pulmonolog wyciągnął z opisu CT podobne wnioski do
moich... (mój post powyżej).
Opis wyraźnie odpowiada zmianom rozrostowym (nowotworowym) z
przerzutami (wieloogniskowość). Węzły chłonne połączone w pakiety
również są bardzo charakterystyczne dla procesu nowotworowego.
Powtórzę też - bronchoskopia nie zawsze daje wynik pozytywny
(potwierdzenie procesu neo), ponieważ pobranie materiału do badania
może nastąpić w INNYM MIEJSCU niż znajduje się guz. Czasem do guza
bronchoskop może nie mieć po prostu dostępu (mało dostępne w tym
badaniu umiejscowienie guza). Pobranie "szczypczykami" materiału
następuje w danym punkcie, wystarczy, że tkanka nowotworowa znajduje
się tuż obok i już wynik może być niemiarodajny! Wtedy stosuje się
inne metody diagnostyki (przytoczyłam link) łącznie z otwarciem
klatki piersiowej.
Na radykalne "wycięcie" wszystkich zmian może być za późno ze
względu na zbyt rozległe nacieki (wysoki stopień zaawansowania
choroby) - za czym przemawia obraz CT: w szczególności spory pakiet
węzłów w śródpiersiu oraz bliskość zmian w stos. do ściany klastki
piersiowej (możliwość jej naciekania). Wtedy chemio i być może
radioterapia, o ile pozwoli na to stan ogólny chorej.
Sądzę, iż otwarcie klatki piersiowej byłoby w tym przypadku
korzystne - dałoby możliwość realnej śródoperacyjnej oceny
zaawansowania procesu chorobowego i -OBY!- wycięcia zmian.. Choć
należy się z tym liczyć, iż zostaną pozostawione (jeśli chirurg
oceni je jako zbyt rozległe). Ale, jak sądzę, to jedyna szansa na
radykalne leczenie.
Pozdrawiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,79619627,79619627,Interpretacja_wynikow_TK_pluc.html