Życie bez marzeń pozbawione jest sensu

Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
po około miesięcznym okresie smarowania córeczki maścią Parfenac (1 do 2 razy dziennie) - uwaga nie używamy żadnych sterydów co wczesnie się zdarzało co trzeci, czwarty dzień - jesteśmy zachwyceni jej działaniem. Tak jak pisały juz dziewczyny, aby ją kupic w Niemczech nie trzeba mieć recepty. A swoja drogą może jakieś pismo wspólnie napiszemy do Ministra Zdrowia z prośbą o mozliwośc zakupu Parfenacu w Polsce. co o tym myślicie?
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882



Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
Parfenac fettsalbe (maść) jest bez recepty, ale ja byłam w Niemczech już w kilku aptekach i zawsze ten sam scenariusz, że nie mają na miejscu, mogą sprowadzić. natomiast krem przeważnie był.
Poza tym w jednej proponowano mi jeszcze inny lek, który w składzie miał bufexamac. (subst. główna) Ponieważ to był lotion więc nie brałam, za słaby w naszym przypadku.
Myslę że nie wprowadzono go na recepty, bo jak wygogluję niemieckie apteki internetowe, to widze że można kupić normalnie.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
Dzięki za szybkie odpowiedzi!!!
Zastanawiam się czy kupić na początek Parfenac krem, czy maść. Czytałam wasze wiadomości. /krem nie działał na wszystkie szkraby/. Myślę że dla mojego bąbla najlepsza będzie maść do suchej skóry, krem może być dla niego za słaby, a maść do bardzo suchej skóry będzie dla niego za tłusta-spróbowałam- po maśćach bardzo tłustych-wysypa. Zgadzacie się ze mną?
Pozdrawiam!!!
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
Jeżeli ktoś tu zagląda i może mi odpisać, to bardzo proszę.
Mam 1,5 roczną córeczkę i chętnie bym spróbowała Parfenac. Piszecie, że maść jest lepsza, ok, ale znalazłam też w postach, że jest lotion- wiadomo słabszy. Jeżeli są takie osoby, co to dzieciątko smarowały całe maścią, to czy można używać w takim razie lotionu jako balsam po kąpieli ,zapobiegawczo po wyleczeniu wysięków. Teraz mamy niewielkie przebarwienia i małe zmiany na brzuszku. Po prostu zastanawiam się co kupić... SVR po kąpieli , czy Parfenac?
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
I ja dołączyłam do grona rodziców stosujących parfenac. Na razie udało nam się kupić krem, ale na szczęście maść jest już drodze. Parfenac stosuję tyko na te zaatakowane miejsca. Najpierw smaruję parfenaciem a dopiero po 2 -3 godz. jakimś natłuszczaczem. Parfenac stosuję 2 razy dziennie. Mam jednak pytanie - czy stosując parfenac nadal podajecie np. fenistil?
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
Parfenac to maść z bufexmac 5%?, bo mąż kupił mi ja we Francji i na ulotce pisze zeby nie stosować prze atopii i egzemie kontaktowej tylko przy stanach zapalnych skóry, zastosowałam ją kilka razy ale wielkiej poprawy nie ma, i trochę sie boje skoro pisze zeby nie stosować , a jak jest z tymi maściami z Niemiec - co pisze na ulotce?
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Nienawidzę AZS ;/ pomóżcie ;(
A próbowałaś Protopicu (ponad 150 zł)? jest drogi,ale nie zawiera sterydów,działa bardzo dobrze na wiele osób.Ze słabszych polecam parfenac...jest to maść dostępna w Niemczech,można ją kupić bez recepty i jest najtańsza z tych bezsterydowych maści, a w Polsce można kupić Elidel (ponad 100 zł)...też bez sterydów a działa jak steryd.Wpisz w wyszukiwarce te nazwy i poczytaj, jest tego bardzo dużo na stronie.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=4550


Temat: AZS? Rozpoznanie
Ja miałam zmiany dokładnie w tych miejscach na twarzy. Mogę Ci napisac, czego ja używałam/używam, żeby mieć z tym spokój. Teraz zdarza się to sporadycznie i nie w takim wymiarze jak wcześniej. Jak widzę, że coś się robi to wtedy od raz działam.
- po pierwsze masc Parfenac Fettsalbe- na noc, bo masc bardzo tłusta. U mnie już po pierwszym posmarowaniu na twarzy widac poprawę. Najłatwiej kupic w Niemczech. W polskich aptekach jej nie zastaniesz. Tuba 100g to koszt ok. 15 euro. Masę informacji o Parfenacu znajdziesz na forum, zwłaszcza tu viewtopic.php?f=1&t=1882 Możesz też trafic na nią na allegro, ale wtedy z tego co się orientowałam średnio cena wynosi 90 zł.
A tak to codziennie:
- do mycia twarzy- emulsja Cetaphil. Ja stosuję bez użycia wody, ale po umyciu pryskam twarz wodą termalną La roche posay.
- krem - Cetaphil MD - rano i na noc, jeśli nie smaruję Parfenakiem.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=5996


Temat: koniec z AZS
A próbowałeś Protopicu,Elidelu,Parfenacu ? a z kremików "Nanobase" to jedne z tych lepszych "mezideł" tą skórkę trzeba solidnie pielęgnować...wiem,że czasem jest trudno,ale podstawa to pielęgnacja i dopasowywanie odpowiednich kremików pod siebie....może jakiś wyjazd w ekstremalne warunki,polega to na Poprawie odrorności skóry....tutaj dziewczyna opisywała wyjazd na Kretę...wiem,że to droga sprawa,ale może warto poprosić rodziców,aby uzbierali na wakacje (wiem wiem, to na pewno nie jest łatwe w dzisiejszych trudnych czasach ) trzeba szukać "złotych środków" .Moja córeczka ma 9 msc i AZS od 2 msc życia jest mi ciężko -czasami nawet bardzo.Ale siostra Mojego męża też ma silne AZS i jakoś daje sobie z nim radę....Byłam u niej kilka dni temu, wyglądała nie ciekawie, na twarzy miał czerwone placki, posmarowałam ją maścią Parfenac i jak byłam dziś u Niem było dużo dużo lepiej !!!! Parfenac można kupić tylko w Niemczech ,ale można go kupić bez recepty !trzeba z tym walczyć ! GŁOWA DO GÓRY !
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=3764


Temat: Atopik z Londynu
Witaj, po pierwsze kazdy produkt ktory jest na recepte jest dla dziecka do 16 roku zycia darmowy(UK), a na recepte mozesz poprosic wlasciwie o wszystko.Ja dostaje na nia Nutramigen dla malego, Olitum Plus do kapieli i Doublebase do smarowania cialka.Dali mi tez dwie masci ze strydem+antybiotyk Fucibet i Fucidin H, uzywam ich sporadycznie tylko w stanach najwiekszego podraznienia skory prze 1 do 2 dni i faktycznie czynia cuda.O Nutramigenie przeczytalam tu na forum, mozna go kupic w Bootsie bez recepty, ale jest wowczas bardzo drogi, a jak dostaniesz recepte od GP to masz za darmo. Powiedz swojemu lekarzowi o wszytkim co obserwujesz u dziecka, jest tez dobra strona www angielska o atopic eczema - jest tam nawet o klinice tutaj w Londynie, ale nie pamietam w sumie dokladnie jak i co. Czekam teraz na wizyte u dermatologa i alergologa - wymusilam na mojej Gp zeby mnie tam skierowala, zobaczymy co powiedza. No i najnowsza rzecz w naszej kuracji to Parfenac Fettsalbe - dzisiaj uzylam po raz pierwszy, zobaczymy czy i jak zadziala, mozna go dostac w Niemczech bez recepty - to rowniez wiem z Forum.Pozdrawiam i daj znac jak sobie radzicie.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=3342


Temat: Atopik z Londynu
czesc dziewczyny,
swoja historie opisalam w poscie gdzie sie przedstawiamy, wiec nie bede sie powtarzac, chociaz potrzebowalabym kilku rad. jezeli ktoras zechce poczytac moj dosyc dlugi list i odpisac bede wdzieczna.
slyszalam ze w Anglii jest dostepny Parfenac, czy to prawda? dziewczyny, ktore tam mieszkacie czy widzialyscie gdzie mozna kupic? i czy sprzedaja bez recepty? a jezeli wiecie gdzie i wogole to czy bylaby mozliwosc abysmy sie dogadaly i przeslac mi (do Szkocji), oczywiscie za kase!
a moze znacie niemiecka apteke internetowa gdzie wysylaja za granice? nie mam nikogo znajomego w niemczech a chce kupic ten Parfenac i sprobowac.
Luna, jezeli jestes zainteresowana Epadermem lub ktos innyz Polski, to moglybysmy zrobic wymiane na masc kta jest potzrebna dla mojej coreczki i sprowadzam z polski. dla nas Epadrm okazal sie katastrofa, a w przychodni notorycznie mi to daja tutaj, wiec mam i nie jest mi potrzebny.
pozdrawiam wszystkich serdecznie
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=3342


Temat: Porady dla rodziców dzieci z AZS - z własnego doświadczenia
Witam wszystkich na forum. Zrobiliśmy Nadii (16mieś) testy skórne,niestety nic wykazaly,ani na alergeny pokarmowe,ani na kurze czy roztocza,łacznie kilkanaście testow. Co dalej w takim razie począc?? Dostaliśmy jeszcze skierowanie na testy z krwi-test na roztocza i gluten (Pani doktor na wiecej nie chciala dać,bo podobno sa drogie,a to bylo refundowane).
Dziecko kąpalismy w oilatum lub w oliwie z oliwek a teraz bedzie szlo emolium,buzie smarujemy mascia cholestorolową,bo Parfenac Krem sie skonczyl,niestety za wiele nie pomógł,teraz kupie Parfenac Masc i wieksza tubke,czekam na dostawe (na buzi sa wlasnie objawy AZS -czerwono i sucho pod oczami,na powiekach,na szyji i karczku i ciagle sie drapie).
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=2285


Temat: Czy można przeżyć bez antyhistamin?
Fenistil jest z grypy Zyrtec, ze tak powiem. Mozna kupic na recepte, nie jest refundowany wiec nie oplaca sie specjalnie isc po recepte, koszt okolo 20 zl.

Majapu, cudownie, ze mozesz jesc i Parfenac dziala!! Oby tak dalej!

Nam dzis pediatra powiedziala, ze trzeba Igorka juz zapisac do poradni przy Akademii Medycznej w Gdansku bo tam najwiecej fachowcow, ale nie wiedziala, ze do lekarki wlasnie stamtad chodzimy, tylko blisko domku Się udalo
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=2653


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
Z tego co widzę to miałam szczęście mojej znajomej udało sie go kupić (Parfenac feetsalbe czyli maść) od ręki. Popytam znajomych może ktoś bedzie w najdliższym czasie w Niemczech, jak będę wiedział coś konkretnego to sie odezwę.
Jeszcze raz dzięki.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac
Witam!
Obserwuję tę stronę od dawna, bo mój synek też jest "atopikiem", ale dopiero dzisiaj postanowiłam sie wreszcie zalogować i powymieniać się moimi doświadczeniami. Weszłam na wątek o Parfenac, bo znam ten produkt doskonale. To prawda, że nie jest dostępny w polskich aptekach, jest to produkt niemiecki, który możecie kupić bez recepty. Nie wiem tylko skąd bieżecie tak wygórowane ceny?! Ja za maść, tuba 100g płacę w aptece, w Niemczech 8 euro, czyli w przeliczeniu jakieś 36 zł! Wporównaniu z tymi wszystkimi "wynalazkami", które są dostępne u nas, to cena jest naprawdę super a i maść wystarcza na długo . Parfenac występuje w kremie i maści, ja u synka stosuję tylko maść ( Parfenac-Fettsalbe), bużkę ma ładną więc smaruję tylko zmiany skórne na rączkach, ramionach, plecach i pod kolanami. Parfenac nie jest sterydem i nie ma żadnych skutków ubocznych, no i można stosować bez ograniczej wiekowych, co było dla nas bardzo ważne, u nas wszystko zaczęło sie jak mały miał 6 miesięcy. Pomaga super, po kilku dniach (3-4) wszystko ładnie się zaleczało. Jest tylko jedno małe ale, a mianowicie maść można stosować przez okres 6 miesięcy, póżniej należy zrobić przerwę bo skóra się przyzwyczaja i przestaję reagować .
No i na smyka właśnie przestała . Kiedyś stosowałam maść robioną w aptece ( nie pamiętam nazwy, ale mogę odszukać), jednak nie była tak skuteczna jak Parfenac i zastanawiam się czym teraz zastąpić Parfenac. Koleżanka poleciła mi Protopic ale wyczytałam w ulotce, że nie należy stosować u dzieci poniżej 2 roku życia, nasz Borys ma 14 miesięcy. Możecie mi coś polecić, co byłoby odpowiednie dla dziecka? Wczoraj lekarka przepisała Pimafucort, ale to steryd więc nie chcę go wprowadzać, może znacie coś równie skutecznego. Ja moim znajomym polecam Parfenac maść i wszyscy są bardzo zadowoleni, ale tak jak pisałam wyżej, skóra Borysa już się do niej przyzwyczaiła i musimy szukać czegoś innego, aby póżniej móc znowu wrócić do Parfenac. Jeżeli potrzebujecie pomocy w przetłumaczeniu ulotki, chętnie pomogę, mówię biegle po niemiecku. Z racji częstych wyjazdów do Niemiec mogę pomóc też w nabyciu maści.
Pozdrawiam i czekam na Waszą pomoc
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Wielkie dzięki za Parfenac

Witam!
Obserwuję tę stronę od dawna, bo mój synek też jest "atopikiem", ale dopiero dzisiaj postanowiłam sie wreszcie zalogować i powymieniać się moimi doświadczeniami. Weszłam na wątek o Parfenac, bo znam ten produkt doskonale. To prawda, że nie jest dostępny w polskich aptekach, jest to produkt niemiecki, który możecie kupić bez recepty. Nie wiem tylko skąd bieżecie tak wygórowane ceny?! Ja za maść, tuba 100g płacę w aptece, w Niemczech 8 euro, czyli w przeliczeniu jakieś 36 zł! Wporównaniu z tymi wszystkimi "wynalazkami", które są dostępne u nas, to cena jest naprawdę super a i maść wystarcza na długo . Parfenac występuje w kremie i maści, ja u synka stosuję tylko maść ( Parfenac-Fettsalbe), bużkę ma ładną więc smaruję tylko zmiany skórne na rączkach, ramionach, plecach i pod kolanami. Parfenac nie jest sterydem i nie ma żadnych skutków ubocznych, no i można stosować bez ograniczej wiekowych, co było dla nas bardzo ważne, u nas wszystko zaczęło sie jak mały miał 6 miesięcy. Pomaga super, po kilku dniach (3-4) wszystko ładnie się zaleczało. Jest tylko jedno małe ale, a mianowicie maść można stosować przez okres 6 miesięcy, póżniej należy zrobić przerwę bo skóra się przyzwyczaja i przestaję reagować .
No i na smyka właśnie przestała . Kiedyś stosowałam maść robioną w aptece ( nie pamiętam nazwy, ale mogę odszukać), jednak nie była tak skuteczna jak Parfenac i zastanawiam się czym teraz zastąpić Parfenac. Koleżanka poleciła mi Protopic ale wyczytałam w ulotce, że nie należy stosować u dzieci poniżej 2 roku życia, nasz Borys ma 14 miesięcy. Możecie mi coś polecić, co byłoby odpowiednie dla dziecka? Wczoraj lekarka przepisała Pimafucort, ale to steryd więc nie chcę go wprowadzać, może znacie coś równie skutecznego. Ja moim znajomym polecam Parfenac maść i wszyscy są bardzo zadowoleni, ale tak jak pisałam wyżej, skóra Borysa już się do niej przyzwyczaiła i musimy szukać czegoś innego, aby póżniej móc znowu wrócić do Parfenac. Jeżeli potrzebujecie pomocy w przetłumaczeniu ulotki, chętnie pomogę, mówię biegle po niemiecku. Z racji częstych wyjazdów do Niemiec mogę pomóc też w nabyciu maści.
Pozdrawiam i czekam na Waszą pomoc

Ja stosujeę Protopic u mojej 10 miesięcznej córci. Naprzemiennie z innymi maściami. Nic złego się nie dzieje.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1882


Temat: Mamy małych Atopików
Witam,

Jestem na forum nowy jako 'poster', ale zaglądam tu od ok. 2 miesięcy. Staram się skorzystać z informacji tu dostępnych, aby pomóc naszej 8-miesięcznej córeczce, która ma problemy ze skórą.

Pierwsze oznaki kłopotów pojawiły się w 2 miesiącu: czerwone placki z wypryskami i zgrubieniami, sączące się rany na policzkach, brodzie, uszach, skroniach, potem także zgięcia, dłonie itd. W międzyczasie odwiedziliśmy już wielu lekarzy począwszy od pediatrów, poprzez dermatologów, na homeopatach kończąc. Oczywiście diagnozy są różne, a remedium na dolegliwości brak.
Gdy skóra Patrycji wygląda naprawdę źle stosujemy sterydy. Niestety. Niestety, gdyż zdajemy sobie sprawę z wszelkich bezpośrednich i ubocznych efektów traktowania skóry tym świństwem. Staramy się jednak uciekać do sterydów jedynie w przypadku konieczności i aplikujemy minimalne ilości, punktowo na najbardziej zaostrzone zmiany. Poza tym stale używamy maści cholesterolowej i Xerialine 500, ale w moim przekonaniu z mizernymi efektami - świąd nie ustępuje, a zmiany ciągle powracają. Chcieliśmy wprowadzić do leczenia Elidel lub Protopic, ale alert z FDA powstrzymał nas od tego. Ryzyko raka skóry, czy chłoniaka jest dla nas bardziej groźne, niż to co mogą powodować sterydy (mądrych w tym przypadku nie ma, nie da się arbitralnie ocenić, które zło jest mniejsze ).

Zobaczywszy tego posta postanowiliśmy spróbować także Parfenacu. Najpierw sprawdziłem, czy istnieje lek zastępczy. Niestety w Polsce nie można dostac maści z Bufexamaciem (substancja czynna). Ponieważ jednak jechałem do Niemiec udało mi się kupić tam Parfenac. Niestety w naszym przypadku specyfik ten nie zadziałał. Skóra Patrycji wydaje się nie reagować na jego stosowanie. Zmiany nie łagodnieją i nie ustepują. Jego działanie antyalergiczne i przeciwświądowe także jest dla nas niezauważalne. Francuskie strony internetowe mówią, że jest to maść wskazana w przypadku egzemy.

Ponieważ z żoną również uważamy, że przed ukończeniem przez dziecko 1 roku życia niewiele da się zdiagnozować, nie wiemy co teraz robić. Póki co wykonujemy badania mykologiczne, aby wykluczyć (lub potwierdzić, co byłoby wiadomością bardzo pozytywną), że przyczyną wszystkich problemów jest grzyb.

czekam na wasze komentarze

pozdrawiam
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1002